20160529

sketchBOOK








































































I haven't scanned anything for months, but I've been drawing a lot this year.

I decided to make a long sketchbook post today and show everything exactly the same way it looks in one of my sketchbooks - with all the reflections from permanent markers.
sometimes the reflection doesn't really match the picture, but sometimes it does. colour pencil drawings obviously don't have reflections.

when I show this sketchbook to children, sometimes they really think it's a BOOK (printed!) and they try to understand the story inside it.
it's really interesting how our minds look for a story (and find it!) in something only because it has a form of a 'book'.
that's why I decided to post it like this, even if I'm not happy with the result of every drawing.
most of the drawings I made for pleasure or experimenting. sometimes they belong to the project "Home" which I described in the previous post.

this is not everything I've drawn since the last post, but everything I've drawn in this sketchbook (without the beggining which I've already posted earlier).
I've scanned the second sketchbook today as well, but it's too much for one day.

making this post may be something like an experiment about my recent ideas of 'book'.

about the other news -I'm waiting for my book to be published ('Philosophy maker/ workbook') and I've started working on new one..
I can't believe I have this life I've dreamt of!

--------------------------------------------------------

nie skanowałam nic od miesięcy, a rysowałam w tym roku dość dużo.
postanowiłam dzisiaj pokazać tu jeden ze szkicowników dokładnie w taki sposób, jak wygląda na żywo - ze wszystkimi odbiciami powstałymi od markerów.
czasem odbicie nie bardzo pasuje do rysunku, ale czasem pasuje w jakiś dziwny sposób.
rysunki kredkami oczywiście nie mają odbić.

gdy pokazuję ten szkicownik dzieciom, wiele z nich myśli, że to jest książka (wydrukowana!) i próbują zrozumieć, jaką ma historię.

to jest dla mnie jakiś rodzaj dowodu na to, że umysł szuka (i znajduje!) fabułę w czymś tylko dlatego, że to coś ma formę książki.
dlatego postanowiłam pokazać to właśnie w ten sposób, mimo że nie z każdego rysunku jestem zadowolona. większość z nich rysowałam tylko dla przyjemności lub eksperymentowania.

to nie jest wszystko, co rysowałam w tym roku, ale wszystko z tego szkicownika (bez początku, który już wcześniej pokazywałam).
Zeskanowałam też dzisiaj drugi szkicownik, ale starczy na dzisiaj;)
niech ta notka będzie pewnego rodzaju ekseprymentem powiązanym z moimi ostatnimi przemyśleniami na temat idei "książki".

poza tym czekam na wydanie książki ("Wytwórnika filozoficznego") i pracuję nad nową książką!
Nie mogę uwierzyć, że to naprawdę jest moje życie.


No comments:

Post a Comment

Followers